Translate

wtorek, 7 stycznia 2014

Subtelnie


Kiedy, kiedyś czyli Kasia, Panjan i Pangór
Serce w butelce
Oskar i Pani Róża


 "– A znasz ludzi, którzy cieszą się na myśl o tym, że umrą?
– Owszem, znam. Na przykład moja matka. Na łożu śmierci łakomie się uśmiechała, niecierpliwiła się, spieszno jej było zobaczyć, co będzie potem. (…) Jednak większość ludzi nie ma w sobie tej ciekawości. Czepiają się tego, co mają, jak wesz w uchu łysego."


Boimy sie tego czego nie znamy, nie rozumiemy. Potrzeba nam wspomagaczy subtelnych, delikatnych, żeby się oswoić z tematami trudnymi, ciężkimi, jak gumiaki od błota mokre. Ksiazki te pieknie pozwola nam sie oswoic ze smiercia, cierpieniem, odejsciem, zjawiskami poważnymi tak, jaki i trudnymi, kłopotliwymi, przytłaczającymi, grunt spod nóg pewny zabierającymi,a przecież będącymi nieodłącznymi życia częściami.


" Z cho­robą jest tak jak ze śmier­cią. Jest fak­tem. Nie jest żadną karą."


Ujmujący staruszek Panjan, tajemniczy przyjaciel z dzieciństwa Pangór i Kasia, sąsiadka Panajana.
Książka nader wyjatkowa, choć o śmierci, chociaż może dlatego niezwykła, troche przewrotnie, ciut z humorem.
A w niej historia śmierci jako nie smutnego konca ale radosnego (tak dobrze napisałam radosny) początku.




Serce w butelce zamknięte, bo tak się wydaje bezpieczniej, pewniej, że jak zamkniemy to nie będziemy cierpieć, czuć smutku, schronimy je przed stratami kolejnymi. Jednak łatwo serca z butelki wyciągnąc się nie da...




Ostatnia pozycja jest chyba jedną z moich ulubionych książek w ogóle, wzrusza tak jak nic chyba, daje tyle emocji, ujmuje i za serce chwyta. Dwanascie dni na to, żeby dorosnąć, zestarzeć się, poznać życia smak, co to milość, pocałunek, Bóg.


"(...) próbo­wałem tłumaczyć rodzi­com, że życie to ta­ki dziw­ny pre­zent. Na początku się je prze­cenia: sądzi się, że dos­tało się życie wie­czne. Po­tem się go nie do­cenia, uważa się, że jest do chrza­nu, za krótkie, chciałoby się niemal je od­rzu­cić. W końcu ko­jarzy się, że to nie był pre­zent, ale je­dynie pożyczka. I próbu­je się na nie zasłużyć."


(Wszystkie cytaty pochodzą z książki Oskar i Pani Róża)

10 komentarzy:

  1. Szukam i szukam celem nabycia "serce w butelce" jestem nią zauroczona już dłuższy czas :)

    Podobna do "Kiedyś kiedyś (...) " wydaje się być "Chusta babci" - jednak w temacie odchodzenia moim zdaniem najlepsza jest "Wdzięczny kwiat" nie wiem czy znasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie sie udalo kupic ja w www.maleksiazki.pl. Pozycji Wdzieczny kwiat nie znam, ale po oguglowaniu zapisuje na wishliste, wydaje sie byc niezwykla, a jakie ilustracje :) Dziekuje :)

      Usuń
  2. O, jak pięknie napisane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja również chcę przeczytać tę książkę jak znajdę trochę wiećej czasu :)
    a tym razem zapraszamy do nas :) nominowałam Cię do Liebster Blog Award :)

    www.fredzelkowo.blogspot.com

    pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksiazke polecam serdecznie :) A za nominacje dziekuje :)

      Usuń
  4. Zapraszam na bloga http://zyraffka-agraffka.blogspot.com/2014/01/liebster-blog-award.html
    Nominowałam Cię do Liebster Blog Award :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatni komentarz- cała prawda o życiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. useful for the information that has been conveyed thanks a lot ya

    OdpowiedzUsuń