Translate

wtorek, 3 grudnia 2013

List do Córki

Córeczko miłość to czuwanie czwartą noc już z kolei bo gorączka i zasnąć nie sposób,
to tulenie w ramionach chociaż za oknem noc już późna i cisza dookoła,
to uśmiech, mimo że w środku płakać się chce,
to wstać o 3 w nocy żeby zakryć stopy gołe,
to szeptanie do ucha historii wymyślonych, mniej prawdziwych lub bardziej.
Córeczko pamiętaj że patrzeć z góry można tylko wtedy kiedy pomagasz się podnieść,
że przy kubku herbaty, każdy problem jest mniejszy,
że na kolanach i z różańcem w ręku można wiele,
i nie daj sobie wmówić że Boga nie ma,
że aborcja jest kiedykolwiek rozwiązaniem, pamiętaj że to zawsze zabójstwo a człowiek nigdy nie przestaje być człowiekiem nawet jak ma tylko milimetr czy pół i gołym okiem go nie widać.
Pamiętaj że serce matki jest zawsze przy dziecku.
 że każdy błąd można naprawić, choćby najprostszym: przepraszam,
że człowieka nie ocenia się po tym ja wygląda,
że człowiekowi zawsze trzeba dać drugą szansę,
że uczciwość i szczerość to cechy dzięki którym będziesz mogła spojrzeć w oczy każdemu.
Pamiętaj że człowiek który nie szanuje ludzi starszych nie jest wart Twojej przyjaźni,
że szczególnie od chorego, upośledzonego można się wiele nauczyć,
czasem jest to o wiele więcej niż myślisz. 
Pamiętaj że zawsze możesz się podzielić tym co masz choćby to było niewiele.

Kocham Cie Córeczko.


7 komentarzy:

  1. PIęknie napisane:) PRAWDZIWIE:)
    zawodkobieta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie :)
    Pozdrawiamy :)
    mamalolipoli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie napisałaś, to samo chciałabym powiedzieć swojej córce. Przyszło mi do głowy by mimo Jej wieku już wspominać o tak istotnych rzeczach...

    OdpowiedzUsuń
  4. Na to nigdy nie jest za wczesnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne słowa...........
    Dziękuję za udział w mojej zabawie i życzę szczęścia w losowaniu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. wspaniałe ! aż się wzruszyłam ;)

    OdpowiedzUsuń