Translate

niedziela, 29 grudnia 2013

Jest!




I przybyło nas troche w te Swięta, biblioteczka nam się powiększyła właściwie.
Jest i Książe w cukiernii (jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki), Pinokio (niesamowite ilustracje), Naciśnij mnie, Cecylka, Knedelek i Boze Narodzenie, Serce w butelce, Chlopiec i pingwin, Kiedy kiedyś, czyli Kasia, Panjan i Pangór (pokazuje jak oswoić się ze śmiercią), są wreszcie dwie pozycje Tolkiena: Pan Błysk i Listy Świętego Mikołaja- Tolkiena twórczość sympatią szczególną darzę i chłonę ją z przyjemnością niemała, dlatego też znalazły się w Marysinej biblioteczce.




Jest i wyczekana wersja pop-up How Santa really works. Tutaj szczegolne podziękowania- Gosia Twoja pomoc okazała się nieoceniona, dziękujemy :)




Książkę przeglądałam całe Święta bo tak dzieciństwo mi przypomina i sentyment taki mam do ksiażek 3d z których co rusz przy otwarciu coś wyskakuje, że z przyjemnością się nią podzielę. Zachwyci myślę każdego.


Polska wersja książki myślę, że jest równie urokliwa i  także ma to "coś".
A wygląda tak:


 A w środku znajdziemy odpowiedzi na nurtujące pytanie, bo które dziecko nie chciałoby wiedzieć skąd Mikołaj właściwie wie, że bylo grzeczne i co jest ABW, skąd się biorą prezenty, czy wreszcie jak Mikołaj przez ten komin włazi.


Myślę, że obydwie pozycje są tak fajne po prostu, że mogę z czystym sercem polecić je każdemu kto chce zaszczepić dziecku swemu ten dreszczyk wiary w Świętego Mikołaja i rozwiać parę nurtujących wątpliwości.



10 komentarzy:

  1. Śliczne książeczki, u nas w tym roku również kilka nowości przybyło :))
    pozdrawiamy www.kacikkuby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ksiazki mysle ze zawsze sa dobra inwestycja :)

      Usuń
  2. Ooo, jakie piękne prezenty!
    Książeczki 3D mają swój urok, My jeszcze trochę poczekamy z pokazaniem ich Miśce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękna ta książeczka :) u nas nie było w tym roku prezentów książek, ale dużo nam przybywa bez okazji na szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksiazki sa dobre i na okazje i bez okazji tym bardziej :)

      Usuń
  4. Oj u nas też biblioteczka nabrała bardziej pokaźnych rozmiarów po świętach :)
    Ale o zabawki oczywiście też się wzbogaciliśmy! jeszcze wszystkich nie zdążyliśmy przetestować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w testowaniu zabawek cala rodzina uczestniczy ;)

      Usuń
  5. Super! Musimy dorwać tę o Mikołaju :D
    a u nas świątecznym hitem jest "Opowiem Ci mamo, co robią mrówki"<3 Zosia na to za mała jeszcze, ale my się zachwycamy... :) i Tolkiena też uzupełniliśmy na jej konto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się czaję na pozycję mrówkową :)

      Usuń