A morze to
kocham tylko zimą, kiedy gram ludzi (nie to co latem, kiedy tłuszcz
ludzka wyleguje się, każdy w swoim grajdole, prymitywne toto takie, rzecz by się
chciało), a kilogram muszli po sztormie, i wiatr
przejmujacy tak ze chyba z wszystkich żali i smutkow człowieka oczyści, i
godzine, dwie, trzy siedzieć i gapic się i wsłuchiwac się w ten szum...
Mężu nad morze poproszę.
czwartek, 12 grudnia 2013
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Czym zająć dziecko, czyli aleś matko wymyśliła.
Chcesz wyjść raz na miesiąc, co ja gadam na miesiąc na dwa nawet(!) ze znajomy się spotkać, film jakiś wreszcie obejrzeć, że już o kinie nie wspomnę nawet, teatr (egzotyka jakaś), dziecko jakimś siódmym zmysłem chyba (bo nie wiem jak inaczej niby) wyczuwa, wywęszy, zwietrzy w te pędy, że chcesz pobyć sama, samiuśka, przez godzinę choć tą wolną świnią dziką się stać, beztrosko po sklepach poswawolić, nacieszyć się jak głupek każdym majonezem czy tam kiełbasą krakowską nawet. Wyłączyć się i o pieluchach, zupkach i innych cholerstwach na chwilę choć nie myśleć, bo kto mi zabroni? A zabroni! Nie miej złudzeć, dziecko Cie wyczuje, i tak właśnie, że ryczeć teraz będę drzeć się nawet i jakby co to spać wcale nie mam zamiaru, więc nawet nie probujcie.
Oto 6 sprawdzonych czasoumilaczy, czyli jak wyrwać chwilę dla siebie.
Taktyka nr 1 "na głupa". Podsuwanie ukradkiem, że niby niechcący urządzeń typu myszka, pendrive, zegarek, wąż od laktatora (efekty szczególnie zadowalające i niespodziewane zainteresowanie przezroczystym kawalkiem węża).
Taktyna nr 2 czyli "mała gastronomia". Kiełbasa zwyczajna, a najchętniej kabanos francuski (niech sobie przecież gust od maleńkości wyrabia) potrafi skutecznie zajać dziecko na 15 minut, działają również chrupki typu flips, jak również wafle.
Taktyka nr 3 "na elektyryka". Wszelkie kable, kabelki, im bardziej gumiaste i sprężyste tym lepiej.
Taktyka nr 4 "na farmacetę". Opakowania po tabletach, jak również papierowe metki są tak interesujące jak żaden misiek, klocki czy inne zabawki moga nie istnieć.
Taktyka nr 5 "na kioskarza". Gazety, czasopisma, tygodniki, Fakt nawet, pozwalają rozładować emocje małego człowieka jak nic, frustracji dać ujście. Targanie, szarpanie, rozrywanie, wszystkie chwyty dozwolone (mała uwaga, jednym okiem zerkamy, czy aby mała rączka cichaczem nie upchała kawałka do ust).
Taktyka nr 6 "na desperata", czyli nie zważając na jęki i zawodzenia, udając że słuch to już nie pierwszej młodości mamy, podrzucamy dziecko babci i tutaj dzikie świnie szaleją nawet kilka godzin w błogiej ciszy i beztrosce.
Nasze zabawiacze, czasoumilacze wyglądają tak:
I nikt juz nie powie jakie te zabawki drogie, czego to juz nie wymysla... A moze by tak pod choinkę pęczek kabanosów? :)
Oto 6 sprawdzonych czasoumilaczy, czyli jak wyrwać chwilę dla siebie.
Taktyka nr 1 "na głupa". Podsuwanie ukradkiem, że niby niechcący urządzeń typu myszka, pendrive, zegarek, wąż od laktatora (efekty szczególnie zadowalające i niespodziewane zainteresowanie przezroczystym kawalkiem węża).
Taktyna nr 2 czyli "mała gastronomia". Kiełbasa zwyczajna, a najchętniej kabanos francuski (niech sobie przecież gust od maleńkości wyrabia) potrafi skutecznie zajać dziecko na 15 minut, działają również chrupki typu flips, jak również wafle.
Taktyka nr 3 "na elektyryka". Wszelkie kable, kabelki, im bardziej gumiaste i sprężyste tym lepiej.
Taktyka nr 4 "na farmacetę". Opakowania po tabletach, jak również papierowe metki są tak interesujące jak żaden misiek, klocki czy inne zabawki moga nie istnieć.
Taktyka nr 5 "na kioskarza". Gazety, czasopisma, tygodniki, Fakt nawet, pozwalają rozładować emocje małego człowieka jak nic, frustracji dać ujście. Targanie, szarpanie, rozrywanie, wszystkie chwyty dozwolone (mała uwaga, jednym okiem zerkamy, czy aby mała rączka cichaczem nie upchała kawałka do ust).
Taktyka nr 6 "na desperata", czyli nie zważając na jęki i zawodzenia, udając że słuch to już nie pierwszej młodości mamy, podrzucamy dziecko babci i tutaj dzikie świnie szaleją nawet kilka godzin w błogiej ciszy i beztrosce.
Nasze zabawiacze, czasoumilacze wyglądają tak:
I nikt juz nie powie jakie te zabawki drogie, czego to juz nie wymysla... A moze by tak pod choinkę pęczek kabanosów? :)
niedziela, 8 grudnia 2013
Cieplej mi....
A to niech bedzie przy tym sniegu, wietrze, mrozie zamyslmy sie troszke, przy herbaty kubku, czekolady, tak czekolady chyba lepiej, a już przy kominku, przy drzewie strzelajacym to juz podumać można aż miło...
Gdybym zaniosła pod Twe progi
prośbę o zdrowie (tylko dla mnie),
skarżąc się na mój los ubogi,
że mnie tak często w plecach łamie...
Gdybym poprosiła Cię o volvo,
willę z basenem (raczej krytym)
i jakąś dobrą spółkę z o.o.,
bym mogła czerpać zeń profity...
Gdybym już żyła w dobrobycie,
nie nękałby mnie los ponury,
urząd chciałabym mieć na szcycie (!),
(żeby na bliźnich patrzeć z góry).
Kiedy z ufnością i westchnieniem,
przed tron Twój takie prośby złożę,
mając nadzieję na spełnienie...
Racz NIE wysłuchać mnie mój Boże.
Mieczysława Starościak
(wiersz przeczytalam kiedys u Julii i zauroczyl mnie straszliwie)
Gdybym zaniosła pod Twe progi
prośbę o zdrowie (tylko dla mnie),
skarżąc się na mój los ubogi,
że mnie tak często w plecach łamie...
Gdybym poprosiła Cię o volvo,
willę z basenem (raczej krytym)
i jakąś dobrą spółkę z o.o.,
bym mogła czerpać zeń profity...
Gdybym już żyła w dobrobycie,
nie nękałby mnie los ponury,
urząd chciałabym mieć na szcycie (!),
(żeby na bliźnich patrzeć z góry).
Kiedy z ufnością i westchnieniem,
przed tron Twój takie prośby złożę,
mając nadzieję na spełnienie...
Racz NIE wysłuchać mnie mój Boże.
Mieczysława Starościak
(wiersz przeczytalam kiedys u Julii i zauroczyl mnie straszliwie)
czwartek, 5 grudnia 2013
Marysina biblioteczka
Zapach książek uwielbiam szczególnie takich świeżutkich jak te bułeczki, z księgarni wprost.
Że książki warto czytać, że wyobraźnie rozwijają, że uczą, że rozśmieszyć mogą i do łez doprowadzić, że czas zatrzymują, że w inny świat przenoszą jedną nogą to wie każde dziecko (może takie 8 miesieczne to jeszcze nie, choć w sumie to kto tam wie), wprawdzie dorosłym nam czasem sie zapomni ta mądrość i dopiero w statecznym wieku gdy czasu przesadnie dużo się robi, się ona przypomni.
Marysina biblioteczka na dzień dzisiejszy wygląda tak:
Mamy:
A
Andersen Hans Christian Baśnie
Anderson Lena Lato Stiny
Andrus Artur Bzdurki, czyli bajki dla dzieci i innych
Berner Rotraut Suzanne Zima na ul. Czereśniowej
Bieńczyk Marek Książę w cukiernii
U
Ude Ifi Zebra
Jakies sugestie co do powiekszenia listy? :)
Że książki warto czytać, że wyobraźnie rozwijają, że uczą, że rozśmieszyć mogą i do łez doprowadzić, że czas zatrzymują, że w inny świat przenoszą jedną nogą to wie każde dziecko (może takie 8 miesieczne to jeszcze nie, choć w sumie to kto tam wie), wprawdzie dorosłym nam czasem sie zapomni ta mądrość i dopiero w statecznym wieku gdy czasu przesadnie dużo się robi, się ona przypomni.
Marysina biblioteczka na dzień dzisiejszy wygląda tak:
Mamy:
A
Andersen Hans Christian Baśnie
Anderson Lena Lato Stiny
Andrus Artur Bzdurki, czyli bajki dla dzieci i innych
B
Berner Rotraut Suzanne Zima na ul. Czereśniowej
Bieńczyk Marek Książę w cukiernii
Bloch Serge Uczucia, co to takiego
Bloch Serge Życie, co to takiego
Bravi Soledad Minibiblia
Bravi Soledad Księga dźwięków
Brzechwa Jan Pchła Szachrajka
C
Cerazy Kasia Pan Pierdziołka spadł ze stołka (uśmiech sam ciśnie się na usta :)
Cerazy Kasia Nowe fikołki Pana Pierdziołki
Chmielewska Iwona Pamiętnik Blumki
Cieślak Ola Od 1 do 10
Collodi Carlo Pinokio. Historia Pajacyka
D
Durand Delpihne Mój dom
D
Durand Delpihne Mój dom
F
Frazee Marla Święty Mikołaj zna się na Świętach
Frączek Agnieszka Siano w głowie, czyli trafiła kosa na
idiom
Fredro Aleksander Małpa w kąpieli
Fredro Aleksander Małpa w kąpieli
G
Grimm Bracia Baśnie dla domu i dla dzieci
H
Huygen Wil Skrzaty (to była miłość od pierwszego wejrzenia przyznaje)
J
Janczarski Czesław Miś Uszatek
Jeffers Oliver Serce w butelce
Jeffers Oliver Chłopiec i pingwin
Jeffers Oliver Serce w butelce
Jeffers Oliver Chłopiec i pingwin
K
Kaspedke Grzegorz Ostrożnie!
Konopnicka Maria Stefek Burczymucha
Krzyżanek Joanna Cecylka, Knedelek i Boże Nrodzenie
Krzyżanek Joanna Cecylka, Knedelek i Boże Nrodzenie
L
Leblanc Catherine Jak pokonać wilki
Liao Jimmy Dźwięku kolorów
Liao Jimmy Dźwięku kolorów
Liao Jimmy Jak bawi się nami miłość
M
Matuszczak Marta Ciało. Jak to działa
Mikołajewski Jarosław Kiedy, kiedyś, czyli Kasia, Panjan i Pangór
Matuszczak Marta Ciało. Jak to działa
Mikołajewski Jarosław Kiedy, kiedyś, czyli Kasia, Panjan i Pangór
Mikołuszko Wojciech Tato, a dlaczego?
Mikołuszko Wojciech Tato, a po co?
Mizielińska Aleksandra Daniel Dawno temu w Mamoko
Mam oko na ltery
Mam oko naliczby
Mapy
Pora na potwora
Musierowicz Małgorzata Musierowicz na Gwiazdkę
Mizielińska Aleksandra Daniel Dawno temu w Mamoko
Mam oko na ltery
Mam oko naliczby
Mapy
Pora na potwora
Musierowicz Małgorzata Musierowicz na Gwiazdkę
N
Nordqvist Sven Goście na Boże Narodzenie
O
Onishi Satoru Kto się schował
P
Płociska Aleksandra Drugie urodziny prosiaczka
Pokorska Marta Arcytrudny alfabet
Praca zbiorowa 365 bajek na każdy dzień roku
Praca zbiorowa Baśnie do poduszki
S
Antonie de Saint Exupery Mały książę
Schmidt Eric Emmanuel Oskar i Pani Róża
Skowrońska Małgorzata Chłopiec z Wadowic
Snow Alan Jak pracuje Święty Mikołaj
Snow Alan
How Santa really Works wersja pop-up (rewelacja :)
Szulyovszky Sarolta Wdzięczy kwiat
Szulyovszky Sarolta Wdzięczy kwiat
T
Taback Simms Płaszcz Józefa (ponoć uczy dzieci szanować zabawki, zobaczymy)
Tollegen Toon Nie każdy umiał się przewrócić
Tove Jansson Muminki. Księga pierwsza
Tuwim Julian Abecadło
Tuwim Julian Lomotywa
Tuwim Julian Lomotywa
U
Ude Ifi Zebra
W
Widłak Wojciech Pan Kuleczka
Wilk Paulina Przygody misia Kazimierza
Jakies sugestie co do powiekszenia listy? :)
wtorek, 3 grudnia 2013
List do Córki
Córeczko miłość to czuwanie czwartą noc już z kolei bo gorączka i zasnąć nie sposób,
to tulenie w ramionach chociaż za oknem noc już późna i cisza dookoła,
to uśmiech, mimo że w środku płakać się chce,
to wstać o 3 w nocy żeby zakryć stopy gołe,
to szeptanie do ucha historii wymyślonych, mniej prawdziwych lub bardziej.
Córeczko pamiętaj że patrzeć z góry można tylko wtedy kiedy pomagasz się podnieść,
że przy kubku herbaty, każdy problem jest mniejszy,
że na kolanach i z różańcem w ręku można wiele,
i nie daj sobie wmówić że Boga nie ma,
że aborcja jest kiedykolwiek rozwiązaniem, pamiętaj że to zawsze zabójstwo a człowiek nigdy nie przestaje być człowiekiem nawet jak ma tylko milimetr czy pół i gołym okiem go nie widać.
Pamiętaj że serce matki jest zawsze przy dziecku.
że każdy błąd można naprawić, choćby najprostszym: przepraszam,
że człowieka nie ocenia się po tym ja wygląda,
że człowiekowi zawsze trzeba dać drugą szansę,
że uczciwość i szczerość to cechy dzięki którym będziesz mogła spojrzeć w oczy każdemu.
Pamiętaj że człowiek który nie szanuje ludzi starszych nie jest wart Twojej przyjaźni,
że szczególnie od chorego, upośledzonego można się wiele nauczyć,
czasem jest to o wiele więcej niż myślisz.
Pamiętaj że zawsze możesz się podzielić tym co masz choćby to było niewiele.
Kocham Cie Córeczko.
to tulenie w ramionach chociaż za oknem noc już późna i cisza dookoła,
to uśmiech, mimo że w środku płakać się chce,
to wstać o 3 w nocy żeby zakryć stopy gołe,
to szeptanie do ucha historii wymyślonych, mniej prawdziwych lub bardziej.
Córeczko pamiętaj że patrzeć z góry można tylko wtedy kiedy pomagasz się podnieść,
że przy kubku herbaty, każdy problem jest mniejszy,
że na kolanach i z różańcem w ręku można wiele,
i nie daj sobie wmówić że Boga nie ma,
że aborcja jest kiedykolwiek rozwiązaniem, pamiętaj że to zawsze zabójstwo a człowiek nigdy nie przestaje być człowiekiem nawet jak ma tylko milimetr czy pół i gołym okiem go nie widać.
Pamiętaj że serce matki jest zawsze przy dziecku.
że każdy błąd można naprawić, choćby najprostszym: przepraszam,
że człowieka nie ocenia się po tym ja wygląda,
że człowiekowi zawsze trzeba dać drugą szansę,
że uczciwość i szczerość to cechy dzięki którym będziesz mogła spojrzeć w oczy każdemu.
Pamiętaj że człowiek który nie szanuje ludzi starszych nie jest wart Twojej przyjaźni,
że szczególnie od chorego, upośledzonego można się wiele nauczyć,
czasem jest to o wiele więcej niż myślisz.
Pamiętaj że zawsze możesz się podzielić tym co masz choćby to było niewiele.
Kocham Cie Córeczko.
poniedziałek, 2 grudnia 2013
Żoną jestem tylko w weekendy…
Pospij dłużej mówi…. Przykrywa czule, kocem otula żeby czasem plecy gołe nie wystawały...
Drzwi cicho zamyka żeby płaczu jej i smiechu Ich nie słyszeć, żeby poleżeć w spokoju dłużej…
Ze zmartwieniem się
przyjrzy, że blado dzisiaj wygladasz zauważy, herbaty zrobie mówi…
I skarpety swoje
ulubione przyniesie jak stwierdzam ze w stopy mi zimno straszliwie…
Bezcenne, Twój
oddech na poduszce tuż obok i wiedzieć ze jesteś na wyciagnięcie ręki….
Żoną jestem tylko w
weekendy…
Zdjęcie ilustris.pl
niedziela, 1 grudnia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)

